Zachody słońca

To chyba najczęściej fotografowany temat (poza kotami i dziećmi). Istnieje nieskończony zbiór autorskich wersji. Większość twierdzi nawet, że motyw ten jest kiczowaty i powinno się go unikać. A jeśli już chce się koniecznie uwiecznić zachód słońca, to należy zrezygnować z ustawienia aparatu na słońce i fotografować jego odbicie, grę światła i cienia.

Kadr z hrabiną

Na Piazza S. Agostino w w La Spezia można trafić na ciekawy pomnik, niewielkie popiersie młodej kobiety. Jej jedna ręka jest uniesiona w górę na wysokość oczu. Trzyma w niej płaski przedmiot, rodzaj okularu, przez który spogląda. Napis na postumencie głosi, że mamy przed sobą Virginię Oldoni hrabinę di Castilgione (1837-1899). Po powrocie do domu…

Pierwsze wrażenia

Od kilku dni używam obiektywu szerokątnego o zmiennych ogniskowych. Mogę ustawić wartości między 16 a 21. Muszę przyzwyczaić się do takiego kąta. W moim wizjerze nie widzę fotografowanego obrazu. Mam wprawdzie nakładkę, która to umożliwia, jednak nie pasuje do korpusu aparatu. Po wykonaniu kilkudziesięciu zdjęć przekonałem się jednak do tych ogniskowych. Świetnie sprawdzają się w…

Flaga, róża, świeca…

Z dnia na dzień przybywa demonstrujących. Wrocław nie jest wyjątkiem. Kilka dni temu było niewiele osób, wczoraj na rynku zgromadziły się tysiące. W rękach flaga polska i UE, biała róża i świeca. Zestaw bardzo fotogeniczny. Poniżej kilka czarno-białych zdjęć.

Estetyka ruiny

Pretekstem do napisania tego tekstu był wywiad, którego udzielił amb. RP w Berlinie, Andrzej Przyłębski. Mówił o przyszłości budynku ambasady przy Unter den Linden (nie wiem, dlaczego w czasie wywiadu nagle przypomniał mi się przebój Golec Uorkiestra „Ściernisko“). Nie będę tu komentować wypowiedzi ambasadora, do sprawy nawiązałem już gdzie indziej. W marcu b.r. byłem w…

Czas na zmiany

Stoję przed kolejną decyzją. Nie jest łatwa. Za „przeciw“ przemawia wygoda, bezpieczna rutyna. Naptomiast po stronie „za“ jest chęć poznania nowego, wstąpienia na nieznany teren, na którym być może odkryję lepsze i użyteczniejsze dla moich celów narzędzie. Dylemat raczej banalny, tym niemniej związany z ważnymi skutkami. Od kilku dni testuję intesywnie nowy system (program od…

Krzyżowa/Kreisau. Eine Reise durch Raum und Zeit

Es gibt Orte, an denen Geschichte ein Segen oder ein Fluch zu sein scheint. Die Einwohner leben in ihrem Schatten, sie sind jeden Tag gezwungen, sich mit ihr auseinanderzusetzen. Selbst, wenn sie bereit wären, die Geschichte zu vergessen, kehrt sie mit den ankommenden Besuchern immer wieder zurück. Eine reiche Geschichte ist nicht nur eine Quelle…

Krzyżowa. Podróż w czasie i przestrzeni

Są miejsca, w których historia wydaje się być błogosławieństwem lub przekleństwem. Ich mieszkańcy żyją w jej cieniu, zmuszeni do codziennych z nią konfrontacji. Nawet jeśli sami skłonni byliby zapomnieć, to ona powraca wraz z kolejnymi przyjazdami zwiedzających. Bogata historia może być źródłem nie tylko sławy, ale i dochodów, tym niemniej i w takiej sytuacji staje…

Twierdza kłodzka

Techniczne możliwości, które ostatnio uzyskałem, pozwalają na spełnienie kolejnych marzeń. Twierdzę w Kłodzku, jak mi się teraz wydaje, zobaczyłem po raz pierwszy w filmie. Być może był to jeden z odcinków popularnego serialu „Czterech pancernych i pies“. Bezpośrednio twierdzę poznałem jednak chyba dopiero podczas studiów. Podczas któregoś z wypadów w góry zrobiliśmy przystanek w stolicy…

„Portrecista duszy”

W rękach mam niezwykłą publikację. To album złożony ze zdjęć osób, które przeżyły obozy koncentracyjne. Każdy portret opatrzony jest historią życia. Autorem zdjęć i tekstów jest znany niemiecki fotograf Stefan Hanke. Ostatni świadkowie prowadzą nas do nieistniejącego już świata dawnej grozy, wpominają czas, kiedy byli tylko numerami, ale też dają świadectwo ogromnej woli życia, siły charakteru,…