Namiot bezciemniowy

Do Leica I(A) doszedł dzisiaj odległościomierz. Zakupienie pasującego urządzenia i do tego z epoki (aparat wyprodukowano w 1930 roku) nie było łatwo. Z Austrii paczka szła tydzień. Przewoźnik nie sprawdził się (ups). Nie można otrzymać telefonu do kuriera, podobno wymaga to dodatkowej opłaty. By aparat dobrze się prezentował, wykorzystałem namiot bezcieniowy niemieckiej firmy Yorbay.

Magia starych aparatów

Śledzenie kolejnych nowinek fotograficznych przestało mnie już interesować. Czy zakupienie jeszcze nowszego aparatu skutkuje lepszymi zdjęciami? W każdej biografii fotografa amatora przychodzi moment, gdzie refleksja nad już osiągniętym zaczyna dominować nad dążeniem do wykazania się kolejnym nowym aparatem. Od dłuższego czasu przymierzałem się do projektu, który będę realizować w następnych dwóch latach. Postanowiłem wrócić do…

Pamięć miejsc

Czy miejsca mają pamięć? Jak ją odczytać? Za pomocą jakich środków wyrazić? Od dziesięcioleci jednym z mediów jest fotografia. W centrum wystawy polskiego nestora tej sztuki, Tadeusza Rolkego pt. „Tu byliśmy” umieszczono miejsca historyczne związane z kulturą żydowską w szerokim znaczeniu. Znalazly się tu ulice, bramy, domy mieszkalne, dawne synagogi. Na ogół miejsca puste, zaniedbane,…

Niemiecka kolonia w Hajfie

W trakcie krótkiego pobytu w Hajfie mieszkałem w hotelu, który przed wielu laty należał do osadników z Niemiec. Ich domy stoją w dobrym stanie do dzisiaj, wykonane solidnie z kamienia dają przyjemny chłód. Przed wejściem do hotelu umieszczono cytaty z Biblii. Wprawdzie nie ma już dzisiaj niemieckiej kolonii, jednak zachował się dobrze jej cmentarz (od…

Wkrótce wakacje

Przed nami wakacje. Wielu spędzi je aktywnie na fotografowaniu. Przed wyjazdem warto zadbać o kilka rzeczy: sprawdzić stan techniczny naszego sprzętu, wybrać obiektywy, zaopatrzyć się w wystarczającą ilość filmów (w przypadku fotografii analogowej). Do torby można włożyć także mały statyw, lampę błyskową, kilka filtrów, twarde dyski, zapasową baterię. Przegląd techniczny warto zrobić w specjalistycznym zakładzie,…

Zegary

Już dawno nie widziałem tak dużego nagromadzenia zegarów w jednym miejscu. Można je było spotkać na wieży fabryki, kościoła czy innych budynkach użyteczności publicznej. Mają różne formy i wielkości. Rozwijający się prężnie w XIX wieku przemysł włókienniczy w Bielawie wymuszał wprowadzenie reżymu czasowego. W XX wieku nie było inaczej. Dzisiaj miasto przeżywa kryzys, po dawnych…

„Japoński summilux”

Z ostrożnością podchodzę do zakupu kolejnych obiektywów, choć moja lista marzeń obejmuje jeszcze kilka. Przy wyborze cenię sobie rady i opinie innych użytkowników. Zakup nowego obiektywu wiąże się ze znacznymi kosztami, trzeba się więc mocno zastanowić. Ostatnio rozszerzyłem mój zestaw obiektywów używanych. Zwróciłem uwagę na te, których nie produkowano wraz z body, lecz stanowiły propozycję…

Zmienne warunki

Do zilustrowania mojego tekstu na „blogihistoria” użyłem kilku zdjęć, które ostatnio zrobiłem w Bozen/Bolzano. Warunki pogodowe były sprzyjające. Stanąłem jednak przed kilkoma wyzwaniami, które chcę krótko przedstawić.

Plac zabaw z przeszkodami

Wystarczy kilka migawek, które utrwalą w pamięci różne etapy. Wczoraj we Wrocławiu na osiedlu Huby obserwowałem prace nad nowym placem zabaw. Zapowiada się imponująco. Szybko przypomniałem sobie początki tego osiedla i problemy z miejscami wypoczynku i zabawy. Zamiast huśtawek i zjeżdżalni mieliśmy wyprawy na teren zdziczałych działek opodal. Mój obiektyw z lat 70. XX (summcron-c…

Eksperymentowanie ze starymi obiektywami

Robienie zdjęć aparatem analogowym sprawia dużo przyjemności. Wprawdzie efektu nie mamy od razu (czasami brak mi tego), jednak widok wywołanej kliszy / zdjęć przywraca czar fotografii. By przekonać się, czy mogę stosować obiektyw z analogowego aparatu w cyfrowym, zrobiłem kilkanaście przykładowych zdjęć. Mimo prawie 50 lat, obiektyw pięknie oddał kolory, jest ostry na całej powierzchni…