Tag: Filtr pomarańczowy

  • Kolejne wprawki

    Kolejne wprawki

    Miejsce mojego obecnego pobytu stało się wdzięcznym tematem różnych fotograficznych wprawek. Testuję obiektywy i kamery. Do zamieszczonych zdjęć użyłem trzech obiektywów stałoogniskowych: 28, 35 oraz 50 mm. Pochodzą z różnych okresów — od lat 50. po 90. XX wieku. Zdjęcia robiłem aparatami Leica M3, M4 i MP.
    Od dłuższego czasu używam profesjonalnego czeskiego filmu Fomapan 200. Jestem z niego zadowolony, choć okres testów powoli dobiega końca i chciałbym teraz ponownie sięgnąć po Ilforda.

    Filmy wywołałem samodzielnie, a następnie zeskanowałem aparatem fotograficznym. Ten sposób przekonuje mnie bardziej niż skanowanie przy użyciu tradycyjnego skanera. Jestem zadowolony z jakości — nie mam problemów z paproszkami, a sam proces skanowania znacznie się skrócił.

    Do motywu zamku, kaplicy i najbliższej okolicy z pewnością będę jeszcze wracał. Czekam na kolejną dobrą pogodę, a przede wszystkim na piękne światło.

    Na koniec jeszcze drobna uwaga techniczna: wykorzystałem tradycyjne filtry żółty i pomarańczowy.

  • Filtry pomarańczowy i czerwony

    Filtry pomarańczowy i czerwony

    Wczoraj chmury tworzyły piękne kompozycje az proszące się o utrwalenie. Została mi jeszcze końcówka filmu. Postanowiłem założyć filtr pomarańczowy i czerwony, i zrobić kilka zdjęć w najbliższej okolicy naszego domu (zwykle mam założony filtr żółty). Jaki efekt uzyskałem? Zdjęcia zamieszczam poniżej. Zrobiłem je Illfordem (IllfordFP4 – to już ostatni z lodówki…), natomiast wywołałem UltrafinemTPlus. Użyłem obiektywu stałoogniskowego 35mm.