„Japoński summilux”

Z ostrożnością podchodzę do zakupu kolejnych obiektywów, choć moja lista marzeń obejmuje jeszcze kilka. Przy wyborze cenię sobie rady i opinie innych użytkowników. Zakup nowego obiektywu wiąże się ze znacznymi kosztami, trzeba się więc mocno zastanowić. Ostatnio rozszerzyłem mój zestaw obiektywów używanych. Zwróciłem uwagę na te, których nie produkowano wraz z body, lecz stanowiły propozycję…

Zmienne warunki

Do zilustrowania mojego tekstu na „blogihistoria” użyłem kilku zdjęć, które ostatnio zrobiłem w Bozen/Bolzano. Warunki pogodowe były sprzyjające. Stanąłem jednak przed kilkoma wyzwaniami, które chcę krótko przedstawić.

Plac zabaw z przeszkodami

Wystarczy kilka migawek, które utrwalą w pamięci różne etapy. Wczoraj we Wrocławiu na osiedlu Huby obserwowałem prace nad nowym placem zabaw. Zapowiada się imponująco. Szybko przypomniałem sobie początki tego osiedla i problemy z miejscami wypoczynku i zabawy. Zamiast huśtawek i zjeżdżalni mieliśmy wyprawy na teren zdziczałych działek opodal. Mój obiektyw z lat 70. XX (summcron-c…

Eksperymentowanie ze starymi obiektywami

Robienie zdjęć aparatem analogowym sprawia dużo przyjemności. Wprawdzie efektu nie mamy od razu (czasami brak mi tego), jednak widok wywołanej kliszy / zdjęć przywraca czar fotografii. By przekonać się, czy mogę stosować obiektyw z analogowego aparatu w cyfrowym, zrobiłem kilkanaście przykładowych zdjęć. Mimo prawie 50 lat, obiektyw pięknie oddał kolory, jest ostry na całej powierzchni…

Krótki rekonesans

W Poczdamie byłem wielokrotnie w ostatnich kilkunastu latach. Daje mi to okazję obserwowania zmian w mieście. Tym razem prawie się zgubiłem. Nie poznałem niektórych ulic. W ostatnich latach Poczdam rozbudował się; usunięto szpecące budynki z wielkiej płyty, zrekonstruowano także historyczne obiekty (m.in. pałac miejski, Pałac Barberini, Palazzo Pompei i inne). Zwróciłem także uwagę na zamkniętą…

Prób z analogową fotografią ciąg dalszy

W lipcu tego roku będziemy obchodzili 90 rocznicę otwarcia we Wrocławiu jednego z sześciu wzorcowych osiedli Werkbundu. Był to jeden z ciekawszych projektów zespołowych, który wywarł duży wpływ na rozwój architektury w XX wieku. Osiedle we Wrocławiu zachowało się niemal w oryginalnym stanie, jest dobrym obiektem do fotografowania. Zrobiłem tam kilka zdjęć aparatem analogowym.

Niemy krzyk

Przyzwyczailiśmy się już do zadbanych, wyremontowanych zabytków na Dolnym Śląsku. Co można było uratować, zostało uratowane. Plakaty, broszury dla turystów, portale internetowe pełne są odnowionych obiektów. A przecież to mimo wielu osiągnięć nie jest norma. Wiele cennych zabytków pozostaje ruiną. Bolą rozpadające się w proch pałace, ewangelickie kościoły… Ma to oczywiście swój urok, choć w…

Średni format

To są moje pierwsze kroki na nowym polu. Z efektów jestem jednak zadowolony. Czy poszedłem na skróty? Ale po kolei. Postanowiłem wrócić do fotografii analogowej. Zdjęcia cyfrowe zaczęły mnie powoli nużyć. Miałem wrażenie, że wraz z coraz doskonalszą odbitką, ucieka gdzieś radość robienia zdjęć, zastanowienia się nad kadrem, wybranie najlepszej opcji. Element zaskoczenia, niespodzianki. Może…

Ogromna strata i przygnębienie

Zdjęcia palącej się katedry Notre Dame w Paryżu obiegły bardzo szybko cały świat. Znów byliśmy świadkami wielkiej niemocy. Na naszych oczach płonął zabytek klasy światowej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu z fascynacją obserwowałem demontaż figur z dachu katedry, zrobiłem kilka zdjęć. Działania ekipy budowlanej obserwowano z dużą uwagą, komentowano je żywo. Ktoś w internecie zadał słuszne…

Fotograficzny minimalizm

Paryż dla chętnych zwiedzenia różnych wystaw fotograficznych jest miejscem bardzo atrakcyjnym. W tym zakresie sporo się dzieje. Jak dużą uwagę przykłada się do tego medium, świadczyć może ilość książek fotograficznych w księgarniach. W jednej z nich Gibert Jeune – Librairie, publikacje takie zajmują trzy duże regały. Czego tam nie ma… W czasie ostatniego pobytu miałem…