Tag: Pomnik poległych

  • Pierwszy śnieg…

    Pierwszy śnieg…

    Spadł pierwszy śnieg. Zatem nie mogło zabraknąć zdjęć. Zrobiłem je w drodze na stację kolejową oraz we Wrocławiu. W Miłoszycach śnieg się utrzymał, we Wrocławiu stopniał bardzo szybko, zmieniając się w błotnistą maź.

    Przechodząc koło kapliczki w Miłoszycach, po raz kolejny zwróciłem uwagę na cztery dorodne dęby. W tym miejscu przed wojną musiał stać inny monument. Ale jaki? To wymaga sprawdzenia. W przeszłości sadzono dęby, by w ten sposób dodatkowo udekorować pomniki poległych.

    W Miłoszycach zachował się taki obiekt, obecnie jest ustawiony na skraju placu obok kościoła. Być może na mapach sprzed 1939 r. lub starych pocztówkach znajdę jakieś informacje na ten temat.

  • Zwyczajne zdjęcia

    Zwyczajne zdjęcia

    Po zimowej przerwie w końcu wskoczyłem na siodełko roweru i z aparatem w plecaku ruszyłem na pierwszy wypad. Rzepak zaczyna już kwitnąć. Wkrótce jego żółte połacie urozmaicą dolnośląski krajobraz. Na razie to ledwie kropki wśród zieleni liści. Trzeba poczekać kilka dni.

    Moja trasa wiodła przez Wojnowice i Czernicę. W Wojnowicach zatrzymałem się i zrobiłem zdjęcia dobrze zachowanego kamienia pamiątkowego poświęconego wojnie prusko-austriackiej z 1866 r. oraz pomnika poległych w I wojnie światowej. Cmentarz sprzed 1945 r. w sąsiedztwie Kościoła św. Wawrzyńca już nie istnieje. Zachowały się tylko dwa pomniki, jeden z nich to krzyż (pokutny), opatrzony tablicą:

    Tu spoczywają członkowie hrabiowskiej rodziny Saurma z Jelcza-Laskowic oraz Tworków.

    W dawnej siedzibie rodziny mieści się obecnie UMiG Jecz-Laskowice. Tworki to miejscowość w powiecie raciborskim. Krzyż i napis mogą zmylić. Nie wydaje się, by było to oryginalne upamiętnienie. Tablicę dołożono do krzyża pokutnego sprzed kilkuset lat. Członków rodziny von Saurma grzebano w krypcie kościoła począwszy od 1606 r. Niestety, kościół był zamknięty i mogłem sprawdzić, czy zachowało się wewnątrz jakieś epitafium.

    Kolejnym celem była Czernica, gdzie odwiedziłem kolegę z IH, prof. Pawła Jaworskiego. Już we dwójkę udaliśmy się do Miłoszyc, ale nieco inną trasą. Dzięki temu udało nam się odwiedzić prywatny ogród japoński, zaskakująco rozlokowany właściwie wśród pól uprawnych. Mieliśmy dużo szczęścia. Oprowadziła nas bowiem sama właścicielka. Każde drzewo, roślina miała osobną tabliczkę.

    Następnie krótko zatrzymaliśmy się przy instalacji poświęconej filii obozu KL Gross Rosen, która w latach wojny działała w Miłoszycach.

    Zdjęcia zrobiłem tradycyjnie obiektywem stałoogniskowym 35 mm.

  • (Poniemieckie) pozostałości

    (Poniemieckie) pozostałości

    Krótki wypad do Brzegu. Po wielu pochmurnych dniach nareszcie poprawiła się pogoda, co zachęciło nas do spędzenia początku weekendu gdzieś w terenie.  Postanowiliśmy zrobić sobie małą wycieczkę. Wybór padł na niedaleki Brzeg.  Nie zawiedliśmy się. Miasto nad Odrą przywitało nas pięknym słońcem. Odwiedziliśmy najważniejsze miejsca. Zaopatrzyliśmy się także w najnowszą literaturę.

    Zwróciłem uwagę na książkę Bogusława Szybkowskiego na temat historii fotografii w Brzegu (do 1944 r.). Opracowanie zawiera dużo informacji, jest tez bogato ilustrowana. Zapowiada się ciekawa lektura. W przyszłości muszę sprawdzić, czy także inne miasta mają podobne publikacje (znam już wydawnictwa dotyczące Ziemi Kłodzkiej).  Autor książki o brzeskiej fotografii wykorzystał prasę lokalną, książki adresowe i inne materiały. Ciekawe, jak wygląda stan wiedzy o oławskich pasjonatach fotografii. Być może jest to pomysł na kolejny mały projekt.

    W czasie kilkugodzinnego pobytu w Brzegu robiłem oczywiście zdjęcia, wartych uchwycenia obiektów i motywów jest tu bardzo dużo. Jeden z tematów szczególnie mnie zainteresował. To obchodzenie się mieszkańców z poniemiecką przeszłością. Na współczesna mapę nałożyłem mapę sprzed 1945 roku i zestawiłem miejsca, które proponowano na tej ostatniej do zwiedzenia. Byłem ciekaw, czy miejsca te istnieją dzisiaj, co z nich pozostało, jakim przekształceniom uległy. Ponieważ było to pierwsze spotkanie z tych miastem po wielu latach, chętnie ten temat pogłębię w przyszłości.

    Jednym z takich wart odwiedzenia miejsc jest piękne zielone założenie – obecny Park Wolności. W końcu lat 20. XX w. ówcześni mieszkańcy Brzegu wznieśli tam pomnik poświęcony poległym w czasie I wojny światowej (zamieściłem osobny wpis w innym miejscu na ten temat). Po samym pomniku wprawdzie nie pozostało zbyt wiele, jednak jego założenie (aleja drzew – Gaj Bohaterów oraz zbiornik wodny) nadal istnieją. W ostatnich latach zrewitalizowano teren, przywrócono dawny układ. Na tablicy informacyjnej zawarto też krótką historię miejsca.