Tag: UWr

  • Początek dużego projektu

    Początek dużego projektu

    Zrobiłem pierwsze próbne zdjęcia. To początek dużego projektu. Nie zdradzę szczegółów, by nie zapeszyć. Mam nadzieję, że efekty będzie można już wkrótce zobaczyć. Zdjęcia mogłem zrobić dopiero popołudniu, po zajęciach ze studentami. Powoli robiło się ciemno, pojawiły się pierwsze światła w oknach.

    Użyłem obiektywu stałoogniskowego 24mm. Edycję ograniczyłem jak zwykle do minimum.

  • Barwy jesieni

    Barwy jesieni

    Jesień w tym roku może szybko przeminąć. Babiego lata wszak nie doświadczyliśmy. Jesień to dla mnie wielka feeria kolorów. Byłem wczoraj z Wojsławicach. Nasz uniwersytet umożliwił pracownikom możliwość zwiedzania ogrodu za symboliczną złotówkę. Pozwoliłem sobie korzystać z tego przywileju i zaglądać do ogrodu częściej niż w poprzednich latach.

    Arboretum jest przepiękną wizytówką naszej uczelni. Na każdym kroku widać, z jak dużą dbałością władze ogrodu i jego pracownicy podchodzą do jego utrzymania i rozwoju. Pięknie urządzone rabaty, gustownie wybrana mała architektura, pomysły aranżacji na każdą porę roku.

    W parku można się zgubić, ale także i zagubić. Na każdym kroku nową roślina, teraz, jesienią, mieniąca się różnymi kolorami. Kilka migawek z wczorajszego spaceru. Warto skorzystać ze słonecznych dni i odwiedzić Wojsławice…

    Zdjęcia zrobiłem obiektywem stałoogniskowy 35mm. Edycję zdjęć ograniczyłem do minimum.

  • Feeria kolorów…

    Feeria kolorów…

    W drodze powrotnej z Ziemi Kłodzkiej postanowiliśmy zatrzymać się w Arboretum w Wojsławicach. Był to ostatni moment, by podziwiać liliowce, które rosną tu w wielkiej ilości (tworzą narodową kolekcję).

    Warunki pogodowe do zdjęć nie były idealne. Było duszno, a w powietrzu wisiała burza (wkrótce też nadeszła). Na szarym niebie tylko gdzieniegdzie wyróżniały się chmury. Zdjęcia wykonałem obiektywem stałoogniskowym 35mm. Nie ingerowałem zbytnio w zdjęcia. Poprawiłem lekko kontrast.

    Jutro zanoszę filmy do wywołania. Na Ziemi Kłodzkiej zrobiłem sporo zdjęć aparatami analogowymi. Ciekaw jestem efektu…

  • Próbne zdjęcia…

    Próbne zdjęcia…

    Dzisiaj zrobiłem kolejne próbne zdjęcia Auli. Tym razem wziąłem obiektyw (ultra)szerokokątny. W planie był sufit i kilka ogólnych widoków. Zastanawiałem się, czy do sklepienia wystarczy 21 mm, czy będę musiał użyć 16 mm. Do wyboru miałem Tri Elmar M 16, 18 i 21 mm.

    Wprawdzie obiektyw nie jest zbyt jasny (od przesłony 4,0), jednak pięknie rysuje i w końcu nie było większych problemów z odpowiednim naświetleniem. Zwiększyłem ISO do 640. Z pierwszych ujęć sufitu jestem zadowolony (przykład poniżej). Podobnie widoki ogólne nie wyszły źle.

    Rozważałem jeszcze – gdyby zdjęcie sklepienia nie wyszło – zrobienie trzech kolejnych jego ujęć i połączenie ich w całość. Nie było takiej potrzeby.

    Jutro zabiorę statyw, wykonam fotografie raz jeszcze. Tym razem już z myślą o publikacji.

  • Aula w pełnym blasku

    Aula w pełnym blasku

    Po gruntownym remoncie Aula Leopoldina pokazała całe swe piękno. Między dzisiejszymi spotkaniami służbowymi postanowiłem zajrzeć do naszej reprezentacyjnej sali i zrobić kilka zdjęć. Muzeum dziś było nieczynne jak w każdą środę. Nie było więc turystów, panowała cisza i spokój. Aula przez chwilę była do mojej dyspozycji.

    Na wszystkich pamiętających poprzedni stan wrażenie zrobi feeria barw. Na mój gust jest być może zbyt kolorowo, ale to chyba skutek owych wspomnień. Taki przecież był barok, pompatyczny, wykorzystujący paletę farb.

    By odczytać program malowideł w Auli potrzeba dłuższej chwili. Najlepiej (od)czytanie podzielić na kilka części. Trochę miałem wrażenie, jakbym miał przed sobą książkę z wieloma rozdziałami.

    Remont uwypuklił niektóre części, są one dzisiaj bardziej widoczne. Kto szuka symboli religijnych, znajdzie je bez problemu. Symbole władzy również towarzyszą nam na każdym kroku. Nauka początkowo pojawia się jakby nieśmiało, ale już wkrótce dumnie wysunie się naprzód i rozwinie się, odsuwając na bok religię i władzę.

    Postęp remontu Auli sprawdzałem kilka razy. Jestem pewien, że z aparatem będę do niej wracać jeszcze nie raz… Zdjęcia zrobiłem bez lampy, obiektywem 28 mm (zdjęcia 18 i 19) i 35 mm. Edycję ograniczyłem do minimum.

  • Feeria kolorów

    Feeria kolorów

    Wojsławice
    Wojsławice

    Krótki wypad do Wojsławic. Ogród powitał nas feerią kolorów. Przyjechaliśmy w dobrym momencie. Rododendrony pięknie kwitły. W ogrodzie tłumy zwiedzających. Wprawdzie pogoda była dzisiaj kapryśna, na przemian świeciło słońce i padał rzęsisty deszcz, nikogo to nie zniechęciło.

    Wojsławicki ogród stale się rozbudowuje. Doszły nowe ścieżki i rabaty. Bardzo podobała nam się także mała architektura ogrodowa.

  • Plac Uniwersytecki z innej perspektywy

    Plac Uniwersytecki z innej perspektywy

    Plac Uniwersytecki we Wrocławiu to malownicze miejsce i jedna z wizytówek naszego miasta. Można mieć wrażenie, że czas tu się zatrzymał. W centrum stoi fontanna z figurą Szermierza. Fasada Uniwersytetu cieszy oko barokowym przepychem. Stylowe latarnie dodatkowo podkreślają charakter miejsca.

    Wroclaw, Uniwersytet

    Miejsce to znalazło się na niezliczonych zdjęciach. Dlaczegóż nie dorzucić jeszcze jednego? Jak jednak nadać mu rys odmienności? Może zmienić perspektywę postrzegania placu? Zdjęcia zrobiłem dzisiaj, od rana świeciło piękne słońce.

    Pusty plac był doskonałym lądowiskiem dla mojego drona. Jedynie od czasu do czasu trzepotały nad głową gołębie, co było dość stresujące. Z wielu dziś zrobionych fotografii wybrałem tylko kilka ujęć. Inne być może zostaną wykorzystane w realizowanym na naszej uczelni projekcie.

  • Śpiewająca aula

    Śpiewająca aula

    W latach 2013-2014 w Oratorium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego przez kilka miesięcy pracował niemiecki artysta Christoph Wetzel. Z podziwu godną cierpliwością, leżąc na specjalnie w tym celu stworzonym rusztowaniu, powoli nanosił kolejne fragmenty fresku na sklepienie zrekonstruowane po wojennych zniszczeniach. Obecnie trudno wyobrazić sobie sklepienie sali bez tych malowideł, a przecież białe plamy zamiast kolorowych plafonów towarzyszyły nam przez wiele lat. Praca współczesnego artysty, wykonana zgodnie z uwiecznionym na fotografiach pierwowzorem, stanowiła ostatni etap renowacji barokowego gmachu. Wetzel to wszechstronny artysta. Uprawia malarstwo, grafikę i rzeźbę. Jego prace prezentuje pięknie wydany przez Kunstverlag Josef Fink tom pod znamiennym tytułem ?Pomiędzy / Dazwischen?.

    (więcej…)