Blog

  • Kamienny las

    Kamienny las

    Instalacja w Lesie Szpęgawskim, miejscu masowej zbrodni dokonanej przez Niemców na początku II wojny światowej oddziaływuje swą symboliką i przemyślanym wykonaniem. Powstała niedawno. Z betonu wykonano wysokie słupy, które przypominać mają las. Tworzą labirynt, który w czasie przemierzania go wywołuje niepewność, zagubienie, obawę. Między kamiennym lasem umieszczono betonowe pniaki, na słojach których wyryto nazwiska ofiar. Prawdziwy las wokół stanowi tło i przedłużenie instalacji.

    Zdjęcia zrobiłem wieczorem obiektywem stałoogniskowym 50mm. Edycję zdjęć ograniczyłem do minimum.

  • Kentmere PAN 200. Pierwsze wrażenia

    Kentmere PAN 200. Pierwsze wrażenia

    W podróż zabrałem nowy film Kentmere PAN 200, licząc, że znajdę kilka chwil na zrobienie zdjęć. To nowość na rynku filmów analogowych i – jak się wydaje – dobry kompromis między ISO 100 a 400. Negatyw czarno-biały produkowany jest w Wielkiej Brytanii przez firmę Harman Technology. To producent klasycznego filmu ILFORD. Cena za rolkę jest atrakcyjna, produkt można dostać bez problemu w dobrych sklepach fotograficznych, także w internecie.

    Niestety, tym razem nie miałem czasu na samodzielne wywołanie zdjęć. Oddałem je do znanego labu w Warszawie. Zdjęcia wyszły nieźle. Film można uznać za wydajny (zrobiłem … 38 klatek). Jak każdy jednak film, także i ten ma swoje zalety i wady. Zaletą jest z pewnością ładne odwzorowanie obiektu, partie jasne i ciemne przechodzą płynnie jedna w drugą. Ziarno nie przeszkadza, a wręcz odwrotnie, oddaje nastrój zdjęcia retro.

    Do wad zaliczę małą kontrastowość. Może był to skutek zmiennych warunków pogodowych, w których fotografowałem. Raz świeciło słońce i padały piękne cienie, za chwilę było już pochmurno. Być może założenie filtra, choćby żółtego, pozwoliłoby na lepsze oddanie kształtów, zwłaszcza chmur… Mam jeszcze dwie rolki, więc niedługo sprawdzę, czy moje przypuszczenia są słuszne.

  • Niemi świadkowie

    Niemi świadkowie

    Przejazdem zatrzymałem się w Złotym Stoku na Dolnym Śląsku. Byłem tu pierwszy raz. Moim celem nie była znana atrakcja – kopania, a samo miasteczko. Zwróciłem uwagę m.in. na dawny cmentarz. Zdewastowany, sprawia dość przygnębiające wrażenie. Dominują powalone i połamane nagrobki. Część z nich ma skute informacje o zmarłych. Ktoś musiał zaplanować te działania, przygotować narzędzia. Czy działo się to w czasie tuż powojennego „odniemczania”, czy później?

    Bez wątpienia cmentarz wraz z górującym nad nim mauzoleum dawnych właścicieli kopalni i mecenasów miasta Gütllerów jest ważnym świadectwem przeszłości miasta, ale też przykładem (jednym z wielu) naszego obchodzenia się z „niechcianym” obcym dziedzictwem. Odremontowane w ostatnich latach z dużym nakładem środków mauzoleum nie zmienia niestety tego negatywnego wrażenia, choć oczywiście jest to czyn godzien pochwały. Przykre wrażenie umacniają informacje z umieszczonej obok tablicy o powojennym profanowaniu szczątków i zdewastowaniu kaplicy grobowej osób tak zasłużonych dla miasta.

    Zdjęcia zrobiłem obiektywem 50mm przy otwartej przysłonie.

  • Projekt fotograficzny „Obława: Sceny Prawdy”

    Projekt fotograficzny „Obława: Sceny Prawdy”

    Na rynku w Augustowie udostępniono wystawę plenerową zdjęć młodego fotografa Wojciech Kaszleja. Jej otwarcie poprzedziło przedstawienie miejscowego Teatru Pneumatycznego. Więcej informacji o projekcie zamieszczono na stronie internetowej miasta. Fotograf wykorzystał oryginalne miejsca jako kulisy swych zdjęć. Kolorowym fotografiom dużego formatu towarzyszą szczegółowe opisy. Wernisaż odbył się z udziałem lokalnych władz i licznych mieszkańców.

    Do wykonania zdjęć z wydarzenia użyłem obiektywu stałoogniskowego 50mm.

  • Sąsiednia wieś

    Sąsiednia wieś

    Dzisiaj byłem na dłuższym spacerze. Prawdziwie letnia aura mimo zbliżającego się wieczoru. W torbie miałem aparat monochromatyczny. Liczyłem na kolejne chwytanie obiektywem gry światła z cieniem… Nie rozczarowałem się. Przy okazji chciałem zrobić zdjęcia wojennym pomnikom sprzed ponad stu lat. Spacer zakończył się nieoczekiwanym znaleziskiem. Napisałem o nim na blogu z historią. Tutaj prezentuję kilka zdjęć ze spaceru.

    Zrobiłem je obiektywem stałoogniskowym 50mm. Edycję ograniczyłem do minimum.

  • Migawki z Ziemi Kłodzkiej

    Migawki z Ziemi Kłodzkiej

    Piękna pogoda zachęciła nas do małego objazdu Ziemi Kłodzkiej. Zabrałem ze sobą aparaty i drona (zdjęcia z tego ostatniego jutro lub pojutrze). Pokonaliśmy trasę Długopole Zdrój-Długopole Górne-Domaszków-Wilkanów-Przełęcz Puchaczówka-Stronie Śląskie-Lądek Zdrój.

    Na trasie przejazdu widoczne były nadal skutki powodzi z ubiegłego roku. Trwa wielkie sprzątanie, usuwanie zniszczeń. Drogi są przejezdne, odradza się powoli normalne życie. Wszędzie wielkie suszenie.

    Wybrałem kilkanaście zdjęć. Mimo katastrofy, miasta Ziemi Kłodzkiej fascynują. Przyciągają historią i urokiem. Każdy znajdzie coś dla siebie.

    Zdjęcia zrobiłem obiektywem staroogniskowym 50mm. Wybrałem tylko w czerni i bieli.

  • W Berlinie odsłonięto tymczasowy pomnik

    W Berlinie odsłonięto tymczasowy pomnik

    Po głównych uroczystościach w Berlinie związanych z odsłonięciem tymczasowego pomnika udałem się w to miejsce raz jeszcze. Miejsce opustoszało. Od czasu do czasu pojawiali się zainteresowani przechodnie, przystawali, czytali informacje na tablicach. Niektóre osoby siadały na ławce i zamyślone oddawały się kontemplacji miejsca. Tymczasowy pomnik znajduje się w otoczeniu roślinności, wyznaczono przejście, posadzono żywopłot i jabłoń. Szerzej o tymczasowym pomniku napisałem na blogu z historią.

    Zdjęcia zrobiłem tradycyjnie obiektywem staroogniskowym 35 mm.

  • Bystrzyca Kłodzka i okolice

    Bystrzyca Kłodzka i okolice

    Krótki wypad na Wyszki. Zabrałem ze sobą drona. Zapowiadano piękną pogodę. Faktycznie, dopisała. Latało się dziś wyśmienicie. Zdjęcia wyszły nieźle, jestem zadowolony. Kilka przykładów poniżej. Edycję ograniczyłem do minimum.

  • Rzym… w czerni i bieli

    Rzym… w czerni i bieli

    Zdjęcia zrobiłem w Rzymie 15 maja 2025 roku przed południem.

    Użyłem aparatu Leica M11M i obiektywu stałoogniskowego 50mm. Fotografowałem głównie na otwartej przysłonie. Edycję ograniczyłem do minimum, poprawiłem jedynie krzywizny oraz lekko kontrast.

    Zob.

    Krzysztof Ruchniewicz, Historyzacja, kontekstualizacja i muzealizacja „trudnej historii”

    tenże, Ukryta pamięć miasta. Faszystowski Rzym

    Plik do pobrania (pdf): Rzym… w czerni i bieli.

  • Park historyczny…

    Park historyczny…

    Byłem tam przed 10 laty. Park się nie zmienił. Świeciło pięknie słońce, dawało ładne cienie. Do odjazdu autobusu miałem kilka minut, postanowiłem je aktywnie wykorzystać. Niestety, do Wrocławia z Berlina nie można dostać się bezpośrednio pociągiem, w planach podróży trzeba uwzględnić autobusową komunikacje zastępczą z Berlina do Frankfurtu n. O. Podobno ta sytuacja ma trwać przez kilka miesięcy.

    Teraz siedzę w pociągu, ma prawie 30 minut spóźnienia… Ale jedzie rączo… Nie pojawił się jeszcze nikt z WARSu. Jest więc czas na lekturę, porządkowanie spraw, edycję zdjęć… Intensywny tydzień kończy się…

    Zdjęcia zrobiem leicą M11M z obiektywem 50mm przy otwartej przysłonie…

Newsletter

Zamawiając Newsletter, akceptujesz zasady opisane w Polityce prywatności. Rezygnacja z subskrypcji jest możliwa w każdej chwili.

* Pole obowiązkowe