Śledzenie kolejnych nowinek fotograficznych przestało mnie już interesować. Czy zakupienie jeszcze nowszego aparatu skutkuje lepszymi zdjęciami? W każdej biografii fotografa amatora przychodzi moment, gdzie refleksja nad już osiągniętym zaczyna dominować nad dążeniem do wykazania się kolejnym nowym aparatem. Od dłuższego czasu przymierzałem się do projektu, który będę realizować w następnych dwóch latach. Postanowiłem wrócić do źródeł fotografii małoobrazkowej. Inspiracją i zachętą do takiego kroku była publikacja Hansa-Güntera Kisselbacha pt. Pierwsza Leica Barnacka. Drugie życie zapomnianego historycznego aparatu (Barnacks erste Leica. Das zweite Leben einer vergessenen historischen Kamera).
