Zapomniane miejsce?

W czasie popołudniowego spaceru po okolicznym lesie zajrzeliśmy na opuszczony niemiecki cmentarz. Wcześniej czytaliśmy o nim w internecie. Nieliczne zachowane jeszcze kamienie nagrobne są w złym stanie, wszystkie tablice zniszczono. Nie można dowiedzieć się niczego o ludziach tu spoczywających. Prawdopodobnie był to cmentarz mieszkańców wsi Chrząstawa Mała. Niegdyś leżał wśród pól, jak pokazują mapy w…

Barwy jesieni

Pogoda w tym roku jest bardzo kapryśna. Wczoraj świeciło piękne słonce, dzisiaj od rana zalega szarobura mgła. Na szczęście miałem wczoraj z sobą aparat i moglem zrobić kilka zdjęć. To już końcówka złotej jesieni. Liście w większości spadły z drzew, robi się coraz chłodniej. Od wielu lat robię zdjęcie pewnej opuszczonej chałupy na Ziemi Kłodzkiej. Jest to typowe dla tych okolic połączenie…

Plac Uniwersytecki z innej perspektywy

Plac Uniwersytecki we Wrocławiu to malownicze miejsce i jedna z wizytówek naszego miasta. Można mieć wrażenie, że czas tu się zatrzymał. W centrum stoi fontanna z figurą Szermierza. Fasada Uniwersytetu cieszy oko barokowym przepychem. Stylowe latarnie dodatkowo podkreślają charakter miejsca. Miejsce to znalazło się na niezliczonych zdjęciach. Dlaczegóż nie dorzucić jeszcze jednego? Jak jednak nadać…

Zatarte tablice

Ten rok do swojej wyjątkowości, coraz dla nas boleśniejszej, dokłada coraz to nowe symptomy. Po raz pierwszy nie zapaliliśmy zniczy na rodzinnych grobach. Mieliśmy nadzieję, że zrobimy to w sobotę, by nie uniknąć tłumów 1 listopada. Nie udało się. Ale przecież pamięć naszych krewnych, przyjaciół, wszystkich osób dla nas ważnych uczcić można w różny sposób.…

Ponowne odkrycie zooma

To dziwne trochę uczucie. Przez ostatnie lata korzystałem jedynie z obiektywów stałoogniskowych. Tym razem było inaczej. Krótki wypad do Warszawy i piękna pogoda zachęciły mnie do zrobienia kilku zdjęć. W torbie miałem obiektyw zmiennoogniskowy. Tematów było dużo: od demonstracji, poprzez rekreację, kończąc na ostrzeżeniach przed korzystaniem z drona. Obiektyw świetnie się sprawdził, choć, nie ukrywam,…

Alsfeld w deszczu

Marburg odwiedzam regularnie od czasów studenckich. Podróż samochodem daje okazję odwiedzenia także innych ciekawych miejscowości leżących na trasie. Tym razem wybrałem Alsfeld, niewielkie miasteczko słynące z zabytkowego centrum, licznych budynków szachulcowych z XVI i XVII w. Warunki do robienia zdjęć tego dnia niespecjalnie jednak sprzyjały. Było zimno i pochmurno. Czasem padał deszcz. Mimo tej niekorzystnej…

Las rusztowań

Remont słynnej barokowej sali UWr, Auli Leopoldyńskiej wkroczył w ostatnią fazę. Jeszcze kilka tygodni mogłem wykonać zdjęcia z balkonu. Wrażenie zrobiły na mnie wtedy pięknie odnowione malowidła, m.in. z herbem Śląska. Dziś przysłonił aulę las rusztowań. Prace przebiegają w środkowej części i stanowią ostatni etap remontu. Poniżej zamieszczam kilka migawek. Przez okna wdzierało się słońce,…

Wartość artystyczna czy techniczna wpadka?

W ostatnich dniach bliżej przyjrzałem się wielu zdjęciom przyrody i architektury, m.in. na portalach internetowych. Są to dwa najpopularniejsze rodzaje fotografii. Publikacji czy innych materiałów na ten temat jest cała biblioteka. Wspólne dla obu gatunków – przynajmniej tak uważam – jest zachowanie proporcji i linii (w przypadku architektury jest to szczególnie ważne). Żadne wytłumaczenie, jeśli…

Powrót do przeszłości

Pomysł był prosty. Instytut Historyczny, którego jestem pracownikiem, szykuje się do kolejnego etapu remontu. Koleżanki i koledzy ze skrzydła wschodniego i części północno-wschodniej zostali już przeprowadzeni do budynku po dawnej bibliotece uniwersyteckiej przy ul. Szajnochy. W pokojach nic nie zostało. Jeszcze kilka miesięcy temu pracowano w nich, odbywano posiedzenia, konsultacje, toczyły się rozmaite dyskusje. Każdy z…

Historia Leici z podcastem w tle

Wakacje zaczęły się już na dobre. W końcu jest więcej czasu, by zająć się intensywniej moim hobby. Plany mam ambitne. Chcę wrócić do fotografii analogowej, zrobić dużo zdjęć i wywołać je samodzielnie. Pretekstem jest podcast #wielkahistoriamalegoaparatu, którego druga odsłona nastąpi dzisiaj. Poświęciłem go historii aparatu małoobrazkowego z Wetzlar, słynnej Leici. Przez następne tygodnie chcę przybliżyć…