Tag: Leitz

  • Jesienne Wetzlar…

    Jesienne Wetzlar…

    Przed rozpoczęciem dorocznych obrad Stowarzyszenia Leica Historica miałem kilka godzin wolnego. Postanowiłem odwiedzić miejsca, które były związane z historią mojego ukochanego aparatu małoobrazkowego i jego twórców. Zacząłem od cmentarza. Spoczywa tam rodzina Leitzów oraz konstruktorzy Leiki, Oskar Barnack i pochodzący z Raciborza optyk, Max Berek (o nim napiszę osobny wpis na blogu w następnych dniach).

    Następnie udałem się do centrum miasta, mijając dawną siedzibę firmy. Po drodze natykałem się na tablice informacyjne i upamiętnienia poświęcone twórcom Leiki. Zatrzymałem się też krótko w obecnej siedzibie fabryki. Nowoczesna architektura świetnie oddaje charakter produktu. Obejrzałem wystawę słynnego amerykańskiego fotografa Erwitta Elliota.

    Warunki do zdjęć tego dnia były co najwyżej znośne. Niebo było zachmurzone, słońce świeciło na przemian z kolejnym deszczem. Zamieszczam tylko zdjęcia zrobione aparatem cyfrowym, wywołanie zdjęć czarno-białych będzie musiało poczekać. Fotografie wykonałem obiektywem stałoogniskowym 35mm (często przy otwartej całkowicie przysłonie

  • Historia Leici z podcastem w tle

    Historia Leici z podcastem w tle

    Wakacje zaczęły się już na dobre. W końcu jest więcej czasu, by zająć się intensywniej moim hobby. Plany mam ambitne. Chcę wrócić do fotografii analogowej, zrobić dużo zdjęć i wywołać je samodzielnie. Pretekstem jest podcast #wielkahistoriamalegoaparatu, którego druga odsłona nastąpi dzisiaj. Poświęciłem go historii aparatu małoobrazkowego z Wetzlar, słynnej Leici. Przez następne tygodnie chcę przybliżyć różne aspekty. Interesuje mnie historia tego aparatu w kontekście zmieniającej się historii fotografii XX i początków XXI wieku. A jak pisać o jego aspektach technicznych, jeśli nie robi się nim zdjęć?

    (więcej…)

  • (Sz)ablon

    (Sz)ablon

    Znalezienie tego urządzenia graniczyło z cudem. Pomimo że było produkowane przez ponad 30 lat, nie zachowało się wiele oryginalnych egzemplarzy lub ich właściciele niechętnie się ich pozbywają. Długo szukałem w sklepach i na forach internetowych, pytałem przyjaciół i znajomych. W końcu udało się zakupić jeden egzemplarz, w dodatku w atrakcyjnej cenie. Szablon, bo o nim jest mowa, jest przydatnym narzędziem do własnoręcznego przycinania filmów do aparatów Leica.

    (więcej…)

  • Magia starych aparatów

    Magia starych aparatów

    Śledzenie kolejnych nowinek fotograficznych przestało mnie już interesować. Czy zakupienie jeszcze nowszego aparatu skutkuje lepszymi zdjęciami? W każdej biografii fotografa amatora przychodzi moment, gdzie refleksja nad już osiągniętym zaczyna dominować nad dążeniem do wykazania się kolejnym nowym aparatem. Od dłuższego czasu przymierzałem się do projektu, który będę realizować w następnych dwóch latach. Postanowiłem wrócić do źródeł fotografii małoobrazkowej. Inspiracją i zachętą do takiego kroku była publikacja Hansa-Güntera Kisselbacha pt. Pierwsza Leica Barnacka. Drugie życie zapomnianego historycznego aparatu (Barnacks erste Leica. Das zweite Leben einer vergessenen historischen Kamera).

    (więcej…)