W końcu do Miłoszyc dotarła wiosna. Ostatnie dni, a właściwie tygodnie, nie zachęcały do wyjścia na dwór i robienia zdjęć. Dziś postanowiłem wykorzystać ładną pogodę i zrobić kilka próbnych zdjęć z drona (Mavic Pro). Widziałem wcześniej kilka przykładowych zdjęć, zrobiły na mnie wrażenie. Wprawdzie moje ujęcia wyszły trochę zaszumione (partie nieba), jednak można je pokazać.

Ile to razy narzekałem na brak możliwości spojrzenia na jakiś budynek lub kompleks budynków z lotu ptaka. Wypożyczenie samolotu czy helikoptera nie wchodziło w rachubę. Na potrzeby moich hobbystycznych zainteresowań nie mogłem tak znacząco uszczuplać domowego budżetu. Postanowiłem znaleźć inne rozwiązanie. Może osobiście nie trzeba udawać się w powietrzny przestwór?

Od kilku dni posiadam więc małego drona, skonstruowanego na potrzeby fotografowania oraz filmowania i z jego pomocą zaczynam realizować swoje marzenia. Na początku pojawiło się kilka pytań o stronę formalną. Czy potrzebne są jakieś zezwolenia, ubezpieczenie itd. W przypadku mojego urządzenia pozwolenia nie są potrzebne, należy jednak zastosować się do przepisów prawa o ruchu lotniczym (w tym miejscu dziękuję internautom za pomoc). Sprawę ubezpieczenia oc wyjaśniłem z moim agentem.

Pierwsze starty, mimo początkowych trudności, zaliczam do udanych. W przyszłości zamieszczę kilka próbnych filmów. W galerii z „ptako-drona“ zamieściłem na razie kilka zdjęć z Miłoszyc i Jelcza-Laskowic.