Podczas ostatniego pobytu w Königswinter odwiedziłem malownicze ruiny kościoła klasztornego Heisterbach. Po raz pierwszy byłem tam dwa lata temu z prof. Przemysławem Wiszewskim i studentami historii z Wrocławia.
Tym razem zwiedziłem większą część terenu klasztornego znajdującego się w sąsiedztwie ruiny. Obszar ten, po likwidacji opactwa cystersów na początku XIX wieku, zamieniono na park krajobrazowy w stylu angielskim. Zachował się cmentarz, mauzoleum hrabiego zur Lippe-Biesterfeld oraz droga krzyżowa.
Pogoda była jesienna, a słońce skryło się za chmurami. Malowniczość miejsca podkreślały wzgórza, las i stawy.
Po I wojnie światowej na terenie poklasztornym osiedliły się siostry celitki, które od lat 70. XX wieku prowadzą dom opieki społecznej. Pieczę nad ruiną dawnego opactwa sprawuje Stiftung Abtei Heisterbach.
























