Pod koniec tygodnia wziąłem udział w bardzo ciekawej dyskusji o polsko-niemieckim Traktacie dobrosąsiedzkim, zorganizowanej przez Towarzystwo Polsko-Niemieckie w Hamburgu. Przyjechałem kilka godzin wcześniej, miałem więc czas, by trochę pospacerować po mieście.
Było kilka miejsc, które koniecznie chciałem zobaczyć — wśród nich 35-metrowy pomnik kanclerza Otto Bismarcka górujący nad portem. Miałem ze sobą tylko obiektyw 28 mm. Zwykle w takich sytuacjach w zupełności wystarcza, tym razem jednak zabrakło mi trochę… miejsca w kadrze. 24 mm sprawdziłby się idealnie.
Mimo to jestem z efektów zadowolony, choć sam monument i jego otoczenie zrobiły na mnie raczej przygnębiające wrażenie opuszczenia. Więcej o pomniku i jego trudnej historii napisałem na blogu historycznym.












