W czasie wertowania przepięknie wydanych albumów ze zdjęciami fotografki, Zofii Chomętowskiej (1902-1991), zwróciłem uwagę fragmenty z jej dziennika ?Na wozie i pod wozem?. Nie znałem go. Książkę znalazłem na allegro i po kilku dniach mogłem zabrać się do lektury. Dziennik przeczytałem jednym tchem. Jest to ciekawy zapis pierwszych tygodni II wojny światowej i exodusu autorki z rodzinnego Porochońska na Polesiu do Warszawy. Uwagi poczynione przez autorkę warte są refleksji właśnie teraz, gdy zbliża się 80. rocznica wybuchu II wojny światowej. (więcej…)
Autor: Krzysztof Ruchniewicz
-

Pierwsze sto lat fotografii na Ziemi Kłodzkiej
Leksykony są specyficznym typem publikacji. Nie uwodzą czytelnika stylem i frapującą fabułą, nie oferują pogłębionego analitycznego wywodu. Są jednak niezbędne dla każdego, kto pragnie zapoznać się ze skondensowaną wiedzą na jakiś temat. Charakteryzują się wielką ilością informacji, pieczołowicie zebranych z różnych źródeł. Dotarcie do nich przerasta możliwości zdecydowanej większości czytelników. Z ulgą korzystają więc z takiej pomocy w codziennej pracy, nauce czy rozwoju pasji. Trud autorów włożony w opracowanie poszczególnych haseł doceniamy zwykle dopiero z biegiem czasu. Leksykon fotografów Ziemi Kłodzkiej 1839-1945, przygotowany przez Marcina Dziedzica i Waldemara Zielińskiego jest taką wyjątkową publikacją, ze wszech miar wartą odnotowania. (więcej…)
-

Szybki przegląd zdjęć
Zima, gdy za oknem plucha lub mróz, to dobry czas na przegląd zbiorów zdjęć i uporządkowanie ich. Nie zawsze wcześniej był na to czas. Pomocą mogą służyć różne programy internetowe. W ostatnich tygodniach przetestowałem jeden z nich. Rezultaty były na tyle dobre, że włączyłem go do mojego workflow. Jest to Photo Mechanic 5 ( Camera Bits), używany przez zawodowych fotoreporterów. Możemy z jego pomocą podejrzeć szybko zdjęcia, opisać je i / lub ujednolicić zapis, uzupełnić opis zdjęcia (ITPC). (więcej…)
-

Porządkowanie plików
Po zrobieniu setek zdjęć i umieszczeniu ich na dysku (obojętne czy wewnętrznym, czy zewnętrznym), stajemy wreszcie wobec irytującego problemu znalezienia konkretnego zdjęcia lub motywu. Jeśli nie mamy wypracowanej metody opisu / zapisu zdjęć, znalezienie czegokolwiek będzie graniczyć z cudem, a każdym razie kosztować mnóstwo czasu i nerwów. Przeglądarka niewiele nam pomoże, konieczność przejrzenia setek / tysięcy zdjęć przytłacza. Jak opisywać / zapisywać pliki, by uniknąć kłopotów? Zapraszam do dyskusji. (więcej…)
-

7 grzechów głównych w fotografii
Jak zajmująco pisać o fotografii? Jak zachęcić do rozwijania swego warsztatu? Ciekawą propozycję zgłosiła niemiecka fotograf Monika Andrae w książce pt. ?Die sieben Todsünden der Fotografie / Siedem grzechów głównych fotografii?. Autorka nie tylko przypomina te największe przewinienia, lecz i z zapałem przekonuje, że poprawa jest możliwa, wręcz konieczna. Świadomość potknięć może stać się zachętą do dalszych poszukiwań, zmierzenia się ze swoimi przyzwyczajeniami, czasami słabościami.
(więcej…) -

Fotografia jako hobby (2018)
W czasie niedawnej prezentacji my workflow i narzędzi nie podałem wielu informacji. Zdaję sobie z tego sprawę. Nie napisałem nic o programach ułatwiających pracę w chmurze, czy różnych rozwiązaniach abonamentowych. Moje zestawienie w żaden sposób nie wyczerpuje tematu. Jest zaproszeniem do dyskusji i wymiany doświadczeń. Ostatnią część przeglądu chcę poświęcić mojemu hobby, fotografii. Wskażę programy, z których często korzystam. (więcej…)
-

40mm
W ostatnich tygodniach zrobiłem sporo zdjęć z pomocą obiektywu 50mm. Korzystam z obiektywów stałoogniskowych. Wcześniej robiłem zdjęcia obiektywem o ogniskowej 35. Postanowiłem znaleźć obiektyw pośredni. W ofercie znalazłem obiektyw 40mm. Pierwsze zdjęcia zachwyciły mnie. Fotografie wychodzą ostre na całej klatce, obiektyw ładnie odwzorowuje kolory. Przykładowe zdjęcia zamieszczam poniżej (For an English version of this post see below).
-

Porządki…
W ostatnich miesiącach niewiele się działo na tym blogu. Inne sprawy zaprzątały moją uwagę. Nie oznacza to, że przestałem fotografować, studiować literaturę. Testowałem kolejne obiektywy, poznawałem nowe programy do elektronicznej ciemni. Próbowałem też sił na polu fotografii analogowej. Nie zawsze jednak znajdowałem czas, by podzielić się wrażeniami. Chcę to zmienić w nowym roku. Dzisiaj zamieszczam wybór 12 zdjęć 2018 r. Wybór nie był łatwy. Zrobiłem dwie wersje, w kolorze i czerni, i bieli (jutro zamieszczę te drugie).
-

Warszawa. Miasto kontrastów
Zastanawiałem się przez chwilę, kiedy byłem po raz ostatni w Warszawie. I nie chodzi tu o krótkie, okazyjne pobyty. Tych było w ostatnich latach sporo, ale zwykle polegają one na przyjeździe / przylocie, potem taksówka i hotel. Na spacer po ulicach nie ma już czasu. Po konferencji / rozmowach powrót tego samego dnia lub następnego wcześnie rano. Czego właściwie dowiadywałem się o Warszawie? Niewiele. W końcu postanowiłem inaczej spojrzeć na stolicę, odpuścić sobie hotel i wynająć małe mieszkanie, a na spotkania udawać się pieszo z aparatem w ręku. I nie zawiodłem się, Warszawa jest miastem skomplikowanym i nieoczywistym, za oficjalną fasadą naszej jedynej metropolii kryje się wiele ciekawych rzeczy, czyni ją atrakcyjną, wartą ponownego odkrycia. (więcej…)

