Blog

  • Plac zabaw z przeszkodami

    Plac zabaw z przeszkodami

    Wystarczy kilka migawek, które utrwalą w pamięci różne etapy. Wczoraj we Wrocławiu na osiedlu Huby obserwowałem prace nad nowym placem zabaw. Zapowiada się imponująco. Szybko przypomniałem sobie początki tego osiedla i problemy z miejscami wypoczynku i zabawy. Zamiast huśtawek i zjeżdżalni mieliśmy wyprawy na teren zdziczałych działek opodal. Mój obiektyw z lat 70. XX (summcron-c mm40f:2.0) koresponduje więc doskonale z tematem dzisiejszego wpisu. Podoba mi się się nasycenie kolorów, charakterystyczne dla tych lat, przyjemne rozmycie tła (Bokeh). Połączenie nowoczesnej techniki z optyką sprzed lat daje całkiem niezłe efekty.

    (więcej…)

  • Eksperymentowanie ze starymi obiektywami

    Eksperymentowanie ze starymi obiektywami

    Robienie zdjęć aparatem analogowym sprawia dużo przyjemności. Wprawdzie efektu nie mamy od razu (czasami brak mi tego), jednak widok wywołanej kliszy / zdjęć przywraca czar fotografii. By przekonać się, czy mogę stosować obiektyw z analogowego aparatu w cyfrowym, zrobiłem kilkanaście przykładowych zdjęć. Mimo prawie 50 lat, obiektyw pięknie oddał kolory, jest ostry na całej powierzchni zdjęcia, bokeh jest także do zaakceptowania. Jednak najbardziej spodobała mi się plastyka zdjęć. (więcej…)

  • Krótki rekonesans

    Krótki rekonesans

    W Poczdamie byłem wielokrotnie w ostatnich kilkunastu latach. Daje mi to okazję obserwowania zmian w mieście. Tym razem prawie się zgubiłem. Nie poznałem niektórych ulic. W ostatnich latach Poczdam rozbudował się; usunięto szpecące budynki z wielkiej płyty, zrekonstruowano także historyczne obiekty (m.in. pałac miejski, Pałac Barberini, Palazzo Pompei i inne). Zwróciłem także uwagę na zamkniętą do 1991 r. część miasta, którą zajmowały służby bezpieczeństwa ZSRR. Spacer zakończyłem w Cecilienhof, miejscu obrad konferencji poczdamskiej w 1945 r. (więcej…)

  • Prób z analogową fotografią ciąg dalszy

    Prób z analogową fotografią ciąg dalszy

    W lipcu tego roku będziemy obchodzili 90 rocznicę otwarcia we Wrocławiu jednego z sześciu wzorcowych osiedli Werkbundu. Był to jeden z ciekawszych projektów zespołowych, który wywarł duży wpływ na rozwój architektury w XX wieku. Osiedle we Wrocławiu zachowało się niemal w oryginalnym stanie, jest dobrym obiektem do fotografowania. Zrobiłem tam kilka zdjęć aparatem analogowym. (więcej…)

  • Niemy krzyk

    Niemy krzyk

    Przyzwyczailiśmy się już do zadbanych, wyremontowanych zabytków na Dolnym Śląsku. Co można było uratować, zostało uratowane. Plakaty, broszury dla turystów, portale internetowe pełne są odnowionych obiektów. A przecież to mimo wielu osiągnięć nie jest norma. Wiele cennych zabytków pozostaje ruiną. Bolą rozpadające się w proch pałace, ewangelickie kościoły? Ma to oczywiście swój urok, choć w tych przypadkach zawsze powstaje pytanie, czy zrobiono wszystko, by uniknąć dewastacji i zagłady. Szczególnie że wiele strat wyrządzono tym obiektom nie w PRL, a ostatnich dekadach. (więcej…)

  • Średni format

    Średni format

    To są moje pierwsze kroki na nowym polu. Z efektów jestem jednak zadowolony. Czy poszedłem na skróty? Ale po kolei. Postanowiłem wrócić do fotografii analogowej. Zdjęcia cyfrowe zaczęły mnie powoli nużyć. Miałem wrażenie, że wraz z coraz doskonalszą odbitką, ucieka gdzieś radość robienia zdjęć, zastanowienia się nad kadrem, wybranie najlepszej opcji. Element zaskoczenia, niespodzianki. Może za tym powrotem jest też chęć doświadczenia pewnego spowolnienia czy wyhamowania? (więcej…)

  • Ogromna strata i przygnębienie

    Ogromna strata i przygnębienie

    Zdjęcia palącej się katedry Notre Dame w Paryżu obiegły bardzo szybko cały świat. Znów byliśmy świadkami wielkiej niemocy. Na naszych oczach płonął zabytek klasy światowej. Jeszcze w ubiegłym tygodniu z fascynacją obserwowałem demontaż figur z dachu katedry, zrobiłem kilka zdjęć. Działania ekipy budowlanej obserwowano z dużą uwagą, komentowano je żywo. Ktoś w internecie zadał słuszne pytanie, jak to możliwe, że przez tyle stuleci katedra przetrwała nienaruszona, a w wieku zaawansowanej techniki, systemów ostrzegania i monitoringu nie byliśmy w stanie uprzedzić takich wydarzeń. (więcej…)

  • Fotograficzny minimalizm

    Fotograficzny minimalizm

    Paryż dla chętnych zwiedzenia różnych wystaw fotograficznych jest miejscem bardzo atrakcyjnym. W tym zakresie sporo się dzieje. Jak dużą uwagę przykłada się do tego medium, świadczyć może ilość książek fotograficznych w księgarniach. W jednej z nich Gibert Jeune – Librairie, publikacje takie zajmują trzy duże regały. Czego tam nie ma? W czasie ostatniego pobytu miałem czas na zwiedzenie czterech wystaw. Jednej z nich warto poświęcić więcej miejsca. (więcej…)

  • Subiektywne spojrzenie na ruiny

    Subiektywne spojrzenie na ruiny

    W Muzeum Architektury we Wrocławiu można obejrzeć szczególną wystawę fotografii. Przypomina wymazane z pamięci wydarzenia, zmuszając do refleksji. Temat nie jest nowy. II wojna światowa odcisnęła swe piętno na wielu krajach europejskich, w tym na naszym południowym sąsiedzie. Za pośrednictwem zdjęć wybitnego czeskiego fotografa, przedstawiciela nurtu subiektywnej fotografii, Josefa Sudka, przenosimy się do Pragi w 1945 r. i poznajemy skutki niedawno zakończonej wojny. Ruiny budynków, cokoły zdemontowanych pomników, instalacje przeciwlotnicze, opuszczoną powstańczą barykadę. Zdjęcia wykonane są po mistrzowsku z dużą dbałością o stronę estetyczną (co dodatkowo wzmacnia przekaz).

    (więcej…)

  • Cartagena. Miasto kontrastów

    Cartagena. Miasto kontrastów

    Można spotkać różne strategie zwiedzania obcego miasta. Jedni zaopatrują się w odpowiednią literaturę, przeglądają liczne strony internetowe, szczegółowo planują. Inni ruszają w miasto bez większego przygotowania, stawiając na intuicję lub przypadek. Podróże fotograficzne nie różnią się wiele od tradycyjnego zwiedzania. Może tylko bardziej niż w przypadku tradycyjnego zwiedzania, jesteśmy wyczuleni na ?fotogeniczność? mieszkańców i ich otoczenia, warunki życia i architekturę, formę, kolor czy strukturę. W przypadku zwiedzania kolumbijskiej Cartageny musiałem skorzystać z tej drugiej strategii. (więcej…)

Newsletter

Zamawiając Newsletter, akceptujesz zasady opisane w Polityce prywatności. Rezygnacja z subskrypcji jest możliwa w każdej chwili.

* Pole obowiązkowe