To nie był mój pierwszy pobyt w klasztorze St. Marienthal k. Goerlitz (na zawsze pozostanie w pamięci wyprawa autem z Prof. W. Wrzesińskim w latach 90. XX w. starą autostradą). Tym razem sprowadził mnie tam wyjątkowy powód. W gościnnych murach klasztoru działa od pięciu lat Centrum Kompetencji i Koordynacji Języka Polskiego (KoKoPol).
Wziąłem udział w seminarium jubileuszowym i wysłuchałem kilku ciekawych wystąpień na temat rozwoju nauki w Niemczech polskiego jako języka kraju pochodzenia uczniów (Herkunftssprache). Nie będę więcej pisać o seminarium, zrobił to już mój przyjaciel, Marek Pędziwol. Odsyłam do jego sprawozdania.
Krótki pobyt był też okazją do zrobienia zdjęć. Słońce nie mogło się przebić, chmury tworzyły naturalny dyfuzor. Moją uwagę zwróciły słupy graniczne na Nysie, widoczne wśród bezlistnych drzew. Rzeka w tym miejscu tworzy piękne zakole i małe spiętrzenie.









