Kilka dni temu pisałem o reklamacji mojego plecaka na sprzęt fotograficzny. Po miesiącach testowania różnych toreb czy plecaków, zdecydowałem się w końcu na wyrób Peack Design. Przekonała mnie jakość wykonania, pojemność, duża ilość przegródek i kieszeni, zabezpieczenia przed kradzieżą. Jednak po intensywnym używaniu – mimo zapewnień producenta – na tyle plecaka zauważyłem pierwsze przetarcia. A ponieważ jednym z argumentów, który przekonał mnie do zakupu, była zapowiedź dożywotniej gwarancji, nie pozostało mi nic innego, jak ją wyprobować. Firma nie zawiodła mnie. Moją reklamację uznano, kilka dni później otrzymałem nowy plecak.

Uniwersalny plecak

Każdy z fotografów staje przed dylematem. Jaką torbę / plecak wybrać, by chronić nasz sprzęt w czasie codziennego używania czy transportu. Testujemy różne rozwiązania. W czasie przeglądania oferty w internecie trafiłem na ofertę Peck Design. Krótkie filmy reklamowe zachęciły mnie do sięgnięcia po jeden z plecaków. Zwróciłem uwagę nie tylko na jego fukcjonalność (pojemność, liczbę kieszeni, zabezpieczenia przed kradzieżą), lecz także na design. Producent przekonywał także, że plecak jest wodoszczelny. Przeważającym argumentem było zapewnienie o dożywotniej gwarancji.

Reklamacja zaakceptowana

Z plecaka korzystałem w różnych warunkach. Sprawdził się w długich wędrówkach (wygodne szelki, które można połączyć dodatkowym pasem) oraz w czasie deszczu. Trafiłem raz na burzę, a nie miałem parasola. Plecak wytrzymał próbę.

Po intensywnym, kilkumiesięcznym użytkowaniu pojawiła się jednak istotna wada. Doszło do przetarcia materiału na tyle plecaka, w części amortyzującej plecy. Tym razem paragon spoczywał bezpiecznie w szufladzie, więc złożyłem reklamację. Procedura była prosta: wysyła się najpierw zgłoszenie z opisem i zdjęciem wady, potem sam produkt. W Polsce istnieje przedstawicielstwo tej firmy, co ułatwia sprawę.

Firma szybko zareagowała na moją reklamację. Usterkę zaakceptowano. Kilka dni później otrzymałem nowy plecak. Ponieważ kupiłem plecak z własnych środków, mój wpis nie ma charakteru reklamowego.

Zdjęcie: strona internetowa polskiego dystrybutora.