Rapperswil…

Tym razem służbowo w Rapperswilu. Przed spotkaniami postanowiłem jednak zwiedzić najważniejszego zabytki. Nie był to zamiar zbyt ambitny. Miasto w starej części można przejść wzdłuż i wszerz w kilkadziesiąt minut. Rapperswil dopiero się budził, na ulicach spotkałem jedynie pojedyncze osoby.

Nie będę opisywać zabytków, bez problemu można znaleźć informacje o nich w internecie. Zaskoczyła mnie świetna komunikacja: między dolną częścią (przystań) a górną częścią (zamek i katedra). Na dokładne zwiedzanie będą jeszcze okazje. Teraz zamieszczam kilka pierwszych zdjęć, zrobiłem je w czerni i bieli obiektywem 35mm.

Newsletter

Zamawiając Newsletter, akceptujesz zasady opisane w Polityce prywatności. Rezygnacja z subskrypcji jest możliwa w każdej chwili.

* Pole obowiązkowe

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Rapperswil…”

  1. Awatar Maurizio Venturs
    Maurizio Venturs

    Sehr schöne Stimmungsbilder von Rapperswil unter Einbezug der Orte welche an die schweizerisch und polnische Geschichte erinnern.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *