Tag: 35mm

  • Pamięć międzypokoleniowa

    Pamięć międzypokoleniowa

    Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to w polskiej tradycji szczególne dni. Odwiedzamy groby naszych bliskich, rodziny i przyjaciół. Stawiamy świeczki na grobach opuszczonych. Cmentarz stanowi międzygeneracyjną przestrzeń kultywowania pamięci, w którym udział bierzemy niezależnie od relacji z oficjalnym kościołem i religią. Informacje na pomnikach, tablicach, krzyżach prowadzą nas do odległych często miejsc i wydarzeń.

    Dla tych, którzy nie mogą być przy grobach rozsianych po kraju, a nierzadko całym świecie, centralnym miejscem pozostaje kaplica cmentarna lub krzyż. Wczoraj dyskretnie przysłuchiwałem się rozmowom międzypokoleniowym, dziadkowie / rodzice przekazywali opowieści o przodkach, wydarzeniach rodzinnych, ale i ludziach obcych.

    Zapaliłem znicze m.in. na grobach dwóch moich mistrzów, prof. Wojciecha Wrzesińskiego oraz fotografa, Stefana Arczyńskiego. Obu, choć z różnych powodów, zawdzięczam wiele. Pierwszego znałem przez wiele lat i współpracowałem, drugiego poznawałem i podziwiałem pośrednio przez jego dzieła. Kontakt z każdym z nich wpływał na mój ogląd świata i kształtował podejście historyka i fotografa. Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że uczyłem się rzetelności, otwartości, dystansu, ale i odwagi.

    Wybrałem kilka zdjęć. Zrobiłem je w czerni i bieli. Zapadający zmierzch, potem ciemność rozpraszana przez tysiące świateł zbudowały nastrój tych godzin. Zdjęcia zrobiłem obiektywem stałoogniskowym 35mm.

  • Miłoszyce w śniegu

    Miłoszyce w śniegu

    Od kilku tygodni zaniedbuję fotografię. Wraz z kolegą piszemy nową książkę, na hobby nie ma czasu. Pisanie się trochę przedłuża, choć widać już powoli koniec. Te zaniedbania powodują, że czuję się dziwnie. Nie zrobiłem rocznego zestawienia najlepszych zdjeć, muszę to w końcu nadrobić. Wczoraj postanowiłem jednak zrobić kilka zdjęć. W drodze powrotnej z dworca zatrzymałem się w centrum naszej wsi. Od kilku dni aura znów zimowa. Wykorzystałem dwa obiektywy. Pierwszy z nich to premiera: Elmarit-R 16mm (f:2.8, Made in Japan, 1979). Drugi nie trzeba przedstawiać, mam go stale założony na body, 35mm.

    To są moje pierwsze wprawki z obiektywem 16mm.

  • Kilka promieni słońca

    Kilka promieni słońca

    Od rana świeci piękne słońce. Znajome obrazy zmieniły się w oka mgnieniu. Szarości z wczorajszego dnia ustąpiły kolorom i cieniom. W nocy był lekki mróz, na polach pozostał jeszcze szron.

    Do zdjęć użyłem dwóch obiektywów 35mm i 180mm oraz wizjera elektronicznego.

  • Siła przyzwyczajenia

    Siła przyzwyczajenia

    Każdego dnia staram się zrobić kilka zdjęć. Tym razem pogoda nie dopisała. Święta upłynęły w deszczu. Po pięknej i malowniczej zimie kilka dni temu już nie ma śladu. Śnieg zniknął w oka mgnieniu.

    Rok temu pogoda była bardziej sprzyjająca, nie było zbyt dużo śniegu, ale za to świeciło słońce (o zdjęciach sprzed roku przypomniał mi … Facebook).

    Zrobiłem dziś tylko kilka zdjęć, użyłem dwóch obiektywów, 35mm i 180mm. Bardzo przydatny okazał się elektroniczny wizjer.

  • Problem z panoramą

    Problem z panoramą

    W czasie ostatniego krótkiego pobytu w Weimarze chciałem zrobić zdjęcie panoramiczne tzw. Gauforum. Wykonałem 5 zdjęć, które chciałem połączyć. Niestety, tym razem nie udało się. Efekt mnie nie zadowolił.

    Nie był to jednak czas stracony. Trafiłem na ciekawą plenerową wystawę fotograficzną pt. Świadkowie, której tematem była nazistowska przeszłość miasta. Zdjęcia b. więźniów KZ Buchenwald zrobione w czerni i bieli kontrastowały z architekturą lat 30 i 40. XX w., poprowadziły swoisty dialog.

    Początek wystawy zlokalizowano na placu przed dworcem, potem kontynuowano na terenie tzw. Gauforum i zakończono przed Muzeum Bauhausu (szerzej na temat wystawy zobacz wpis na innym moim blogu).

    Zdjęcia wykonałem obiektywem stałoogniskowym 35mm.

  • Stary cmentarz

    Stary cmentarz

    Do startego cmentarza w Bystrzycy Kłodzkiej wracam regularnie. Spoczywają na nim znamienici obywatele miasta. Cmentarz zachował się w niezłym stanie, co w naszej części kraju nie jest oczywistością (o obchodzeniu się z tym miejscem dzisiaj pisałem na innym blogu). Dzień był pogodny, ciepły, prawdziwa złota jesień. Zdjęcia robiły się same;) Nie zmieniałem obiektywu. Wykorzystałem obiektyw stałoogniskowy 35mm.

  • Kilka zdjęć z Lynow

    Kilka zdjęć z Lynow

    W drodze powrotnej z Brunszwiku do Wrocławia postanowiłem zjechać z autostrady i udać się do Lynow, niewielkiej wsi położonej między między Juegerbog a Baruth na południe od Berlina. Nazwa wsi niewielu osobom coś powie. Urodził się tu twórca aparatu małoobrazkowego, Oskar Barnack.

    Pogoda niestety nie dopisała. Padał z przerwami deszcz, było pochmurno. Przy wjeździe do wsi powitała mnie duża reklama z Oskarem Barnackiem (jego zdjęcie umieszczono także na wiacie autobusowej). Wieś szczyci się więc swym najbardziej znanym mieszkańcem, choć opuścił ją już jako kilkulatek. Niestety, muzeum mu poświęcone było zamknięte. Sołtys wsi, który ma do niego klucz, był nieobecny. Muszę wiec przyjechać raz jeszcze…

    Zdjęcia wykonałem obiektywem staroogniskowym 35mm.

  • Zdjęcia nocą

    Zdjęcia nocą

    Niechętnie robię zdjęcia nocą, ale czasem okoliczności mnie do tego zmuszają. W ostatnich dniach miałem okazję zwiedzić interesująca wystawę poświęconą historii mediów edukacyjnych. Moim przewodnikiem był dr Marcin Wiatr, koordynator projektu polsko-niemieckiego podręcznika, pracownik naukowy Leibniz-Institut für Bildungsmedien | GEI w Brunszwiku.


    Zdjęcia zrobiem bez lampy, wykorzystałem obiektyw stałoogniskowy 35 mm. Następnego dnia zrobiłem kilka zdjęć całego campusu Instytutu. Było pochmurno, padał drobny deszcz, co wpłynęło na zdjęcia. Wykonałem je tym samym obiektywem.

  • Filtry pomarańczowy i czerwony

    Filtry pomarańczowy i czerwony

    Wczoraj chmury tworzyły piękne kompozycje az proszące się o utrwalenie. Została mi jeszcze końcówka filmu. Postanowiłem założyć filtr pomarańczowy i czerwony, i zrobić kilka zdjęć w najbliższej okolicy naszego domu (zwykle mam założony filtr żółty). Jaki efekt uzyskałem? Zdjęcia zamieszczam poniżej. Zrobiłem je Illfordem (IllfordFP4 – to już ostatni z lodówki…), natomiast wywołałem UltrafinemTPlus. Użyłem obiektywu stałoogniskowego 35mm.

  • Czasoprzestrzeń

    Czasoprzestrzeń

    Już sama nazwa mi się spodobała, łączy czas i przestrzeń. Na terenie dawnej zajezdni tramwajowej na Biskupinie działa Centrum Kultury Akademickiej i Inicjatyw Lokalnych prowadzone przez Stowarzyszenie Tratwa. Miałem okazję wziąć udział w warsztatach fotograficznych „Fotoprzestrzeń”. Prowadzi je znany wrocławski fotoreporter Mieczysław Michalak.

    Dyskutowaliśmy o wybranych zdjęciach, fotograf podzielił się informacjami o jednej z używanych przez siebie technik. W planie jest praca w ciemni, co mnie bardzo interesuje. Atmosfera warsztatów jest bardzo swobodna i przyjazna, co jest wielką zasługą prowadzącego. Grupa jest niewielka, spotkania mają charakter otwarty.

    Przed warsztatem przeszedłem się po terenie byłej zajezdni. Kilka zdjęć zamieszczam poniżej. Zrobiłem je obiektywem stałoogniskowy 35mm.

    Wakacje pozwalają na zrealizowanie kilku pomysłów, które z racji innych zajęć stale odkładałem. Formuła czasu i przestrzeni czy fotografii i przestrzeni bardzo mi odpowiada. Będą więc kolejne zdjęcia.